poniedziałek, 27 lipca 2015

2. Lauren Oliver-Delirium.

   




    Książka „Delirium” autorstwa Lauren Olivier zainteresowała mnie wysoką oceną na pewnym portalu, przez co postanowiłam ją przeczytać. Książka ta nieco mnie rozczarowała.
    Powieść opowiada o życiu Magdaleny Tiddle (Haloway). Akcja rozgrywa się w Ameryce, w której granice stanów uczyniono nieprzekraczalnymi, a miłość była uznawana za chorobę, którą leczyło się pewnym zabiegiem, który niebawem miała odbyć główna bohaterka. Dziewczyna poznaje pewnego chłopaka. Mężczyzna ten zupełnie zmienia jej dotychczasowy światopogląd i pomaga odkryć tajemnicę rodziny.
    Książka niezbyt przypadła mi do gustu, ale najpierw opowiem nieco o jej dobrych stronach. Czyta się ją bardzo szybko, osobiście przeczytałam ją zaledwie w jeden dzień. Jest to lekka lektura, pisana prostym językiem, która będzie się dobrze sprawowała podczas nudnego weekendu. Niestety akcja powieści rozwija się dopiero w połowie. Główna bohaterka na początku wzbudziła we mnie negatywne emocje. Trzymała się ściśle zasad i pogodziła się ze swoim losem, mimo że czasem potrafiła się zbuntować, to niestety nie zmieniło to mojego zdania co do niej. Dopiero pod koniec książki polubiłam Magdalena. Wracając do akcji, gdy rozwinęła ona się już dostatecznie, stała się bardzo przewidywalna. Byłam tym bardzo rozczarowana. Pomysł na świat przedstawiony w książce był bardzo dobry, ale niestety, wykonanie było po prostu fatalne. Według mnie autorka nie umiała sprostać tejże książce.
    Podsumowując „Delirium” Lauren Oliver jest lekką lekturą, przy której można spędzić wolne wieczory. Fabuła jest bardzo przewidywalna. A samo zakończenie jest schematem powielanym w wielu innych książkach.


Moja ocena: 4/10.

sobota, 25 lipca 2015

1. Libba Bray-Studnia wieczności




    Książka „Studnia wieczności” jest ostatnim tomem trylogii „Magiczny Krąg” autorstwa Libby Bray. Dlaczego do niej zajrzałam? To proste. Gdy przeczytałam pierwszą książkę należącą do serii, natychmiast zapragnęłam więcej, dlatego postanowiłam sięgnąć po pozostałe części. Śmiało mogę stwierdzić, iż ostatni tom trylogii najbardziej przypadł mi do gustu, jest przysłowiową perłą w koronie. Książka ta jest wręcz idealną pozycją dla nastolatków.
    Libba Bray (ur. 1964 r. w Teksasie), napisała niecałe sześć różnych sztuk, kilka opowiadań, esejów i innych utworów, których postanowiła nie publikować. Jako osiemnastoletnia dziewczyna przeżyła wypadek, przez który została poddana trzynastu operacjom rekonstrukcji twarzy. Zadebiutowała powieścią Mroczny sekret" — pierwszym tomem trylogii, o której wspomniałam powyżej. 
    Studnia wieczności" opowiada o przygodach Gemmy Doyle i jej dwóch przyjaciółek. Akcja rozgrywa się w szkole dla dam oraz w Londynie - miejscu zamieszkania dziewczyn, a także w międzyświecie, miejscu do którego mają wstęp ludzkie dusze po śmierci, a także wybrane kapłanki, których celem jest sprawowanie pieczy nad krainą. Główna bohaterka boryka się z problemami dotyczącymi niezwykłego miejsca - międzyświata, w którym zło i chaos rozprzestrzeniają się z każdą chwilą. Przed Gemmą pojawiło się wiele decyzji oraz złudzeń, którym musiała sprostać.
    Książkę czyta się szybko i przyjemnie, aczkolwiek momentami bywa nieco nużąca, przez co czytelnik może odczuwać zniechęcenie do dalszego czytania. W tomie panuje idealna harmonia między opisami, dialogami oraz akcją. Występują częste powtórzenia imion oraz nazwisk bohaterów, jednakże nie rzucają się one w oczy. Powieść wzbudziła we mnie wiele emocji, potrafiła zasmucić, ale także rozbawić do łez zachowaniem niesfornej Gemmy Doyle. Każda z trzech przyjaciółek przedstawiała inny typ osobowości, lecz połączyła je odwaga, a także lojalność. Podobał mi się hart ducha bohaterek, a także sprzeciwianie się ogólnie przyjętym normom w tamtych czasach, w których kobiety były pozbawione prawa głosu i żyły w cieniu mężczyzn.
    Podsumowując, książka Libby Bray „Studnia wieczności” jest powieścią, którą zdecydowanie warto przeczytać, głównie ze względu na ciekawą, emocjonującą historię opisaną w dobrym stylu. Polecam ją gorąco każdemu zainteresowanemu. Książka z całą pewnością porywa w wir historii międzyświata oraz młodych dam tamtejszego wieku.

Ogólna ocena: 8/10.

P.S. Dziękuję Danielowi i Natalii za pomoc przy recenzji, oraz jeszcze raz Danielowi, że nakłonił mnie do założenia tego bloga.
P.P.S. Do trylogii należą książki o następujących tytułach: "Mroczny sekret", "Zbuntowane anioły", "Studnia wieczności".